09 lipca 2015
Nie-zapomniani bohaterowie - Antoni Jabłoński

Dotarliśmy do niej w nocy, do świtu siedzieliśmy pod schodami wewnątrz Kolumny, kryjąc się przed ostrzałem. Dopiero rano weszliśmy na górę, zobaczyliśmy, że Niemcy składają broń, i nasz dowódca zadecydował, że musimy wywiesić flagę- opowiadał kpt. Jabłoński w jednej z rozmow.

6 lipca w podlaskim Surażu zmarł kapitan Antoni Jabłoński. Bohaterski żołnierz, który 2 maja 1945 roku wraz ze swoim oddziałem zawiesił polską flagę na Kolumnie Zwycięstwa w Berlinie. Był ostatnią żyjącą osobą pamiętającą to wydarzenie.

 

We wrześniu 1939 roku, gdy przyszła II wojna światowa miał zaledwie 21 lat i mieszkał wówczas w Brańsku. Niedługo potem sowieci wciągnęli go do Armii Czerwonej. Działo się tak z każdym młodym człowiekiem, zamieszkującym ziemie „wyzwalane” przez Związek Radziecki.

 

Dwa lata później zgłosił się na ochotnika do tworzonego przez płk. Zygmunta Berlinga polskiego wojska. Walczył pod Lenino i o Wał Pomorski. Brał udział w bojach o Lublin i Warszawę (1944). Do dziś toczą się spory historyczne o wojska polskie pod przywództwem płk. Berlinga, trzeba jednak pamiętać że znakomita część tych żołnierzy po wojnie nie miała nic wspólnego z późniejszych aparatem władzy, a podczas samego wyzwalania Warszawy zginęło ponad dwa razy więcej polskich żołnierzy niż pod Monte Cassino .

 

6 lipca w podlaskim Surażu zmarł kapitan Antoni Jabłoński. Bohaterski żołnierz, który 2 maja 1945 roku wraz ze swoim oddziałem zawiesił polską flagę na Kolumnie Zwycięstwa w Berlinie.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-nie-zyje-kpt-antoni-jablonski-to-on-zawiesil-w-berlinie-pols,nId,1847865#.wykop.plutm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Urodził się w 1918 roku w Surażu. We wrześniu 1939 roku, gdy przyszła II wojna światowa miał zaledwie 21 lat i mieszkał wówczas w Brańsku. Niedługo potem sowieci wciągnęli go do Armii Czerwonej. Działo się tak z każdym młodym człowiekiem, zamieszkującym ziemie „wyzwalane” przez Związek Radziecki.Dwa lata później zgłosił się na ochotnika do tworzonego przez płk. Zygmunta Berlinga polskiego wojska. Walczył pod Lenino i o Wał Pomorski. Brał udział w bojach o Lublin i Warszawę (1944). Do dziś toczą się spory historyczne o wojska polskie pod przywództwem płk. Berlinga, trzeba jednak pamiętać że znakomita część tych żołnierzy po wojnie nie miała nic wspólnego z późniejszych aparatem władzy, a podczas samego wyzwalania Warszawy zginęło ponad dwa razy więcej polskich żołnierzy niż pod Monte Cassino .

Jako jeden z pierwszych widział uwolnionych więźniów Majdanka. Po sforsowaniu Odry dotarł pod Berlin. Kpt. Antoni Jabłoński odciął ze spadochronów, na których Niemcy zrzucali swoim żołnierzom zaopatrzenie, biały i amarantowy materiał, następnie zszył go kablem telefonicznym i 2 maja 1945 roku o godzinie 23.30 zawiesił na Kolumnie Zwycięstwa w stolicy III Rzeszy. Został wyznaczony przez dowódcę, aby wraz z kolegami wejść na 70 metrowa kolumnę. "Za Polskę, za Warszawę, za zwycięstwo!" tak mówił zawieszając flagę.

 

Za wojenne zasługi otrzymał 24 medale i ordery. Uhonorowano go Krzyżem Walecznych, Krzyżem Oficerskim, Krzyżem Kawalerskim, Grunwaldu itd. Ma też medale za bohaterską walkę o Warszawę i Berlin. A przez wiele lat jego zdjęcie gdy zawieszał flagę w Berlinie można było znaleźć w szkolnych podręcznikach do historii. W 2008 r. otrzymał dyplom honorowego mieszkańca Suraża.


Po zakończeniu wojny Antoni Jabłoński wrócił do Suraża. Pracował w miejscowym sklepie, był listonoszem. Nie chciał mieć nic wspólnego z polityką PRL jak i III RP. Stronił on rozgłosu i defilad. Wszyscy wspominają go jako ciepłego i życzliwego człowieka.

Pogrzeb Antoniego Jabłońskiego odbędzie się w Surażu w czwartek 9 lipca 2015. Wyprowadzenie o godz. 10.

Nieśmiertelna chwała bohaterom!


Zobacz również :

"Powstanie Warszawskie-fakty-daty-fotografie"



"Atlas historii Polski. Mapy-Kalendaria-Statystyki"

 

Żródła : podlasie.regiopedia.pl
autor: Maciej Kucharski

Wszystkie wpisy
Copyright © Wydawnictwo DEMART SA